Wysokie obciążenie
Nieznany proces stale zajmuje CPU, serwer nagle zwalnia lub rośnie load.
Linux · VPS · cPanel · aaPanel · Plesk
Sprawdzam zhakowane serwery Linux, VPS i środowiska hostingowe pod kątem podejrzanych procesów, koparek, wysyłki spamu, plików phishingowych, webshelli, zadań cron, usług systemd, użytkowników i kluczy SSH. Celem jest znalezienie drogi wejścia i mechanizmu utrzymania dostępu, a nie tylko skasowanie jednego pliku.
Jeden objaw nie przesądza o infekcji, ale kilka sygnałów jednocześnie wymaga szybkiej diagnostyki.
Nieznany proces stale zajmuje CPU, serwer nagle zwalnia lub rośnie load.
Z adresu IP wychodzi poczta, pojawiają się zgłoszenia abuse, blokady SMTP lub blacklisty domen.
Strony ponownie łapią malware po czyszczeniu plików albo przywróceniu kopii.
Pojawiają się nowe zadania cron, usługi systemd, użytkownicy, klucze SSH lub pliki wykonywalne w /tmp.
Na serwerze pojawiają się obce strony, przekierowania kasynowe, doorway pages lub złośliwe pliki.
Dostawca ogranicza serwer z powodu nadużyć, ruchu wychodzącego albo zainfekowanych plików.
Dokumentuję objawy, zabezpieczam dostępne dane i ważne logi.
Sprawdzam procesy, połączenia, użytkowników, SSH, cron, systemd, katalogi WWW, bazy i ostatnie zmiany.
Weryfikuję podatne CMS-y i panele, skradzione dane logowania, otwarte usługi i ślady exploita.
Zatrzymuję szkodliwe procesy, izoluję pliki, usuwam persistencję i przywracam potrzebne komponenty.
Zmieniam przejęte dostępy, aktualizuję oprogramowanie i wdrażam niezbędne zabezpieczenia.
Sprawdzam strony, usługi, ruch wychodzący, obciążenie i czy wskaźniki infekcji nie wracają.
Jeśli atakujący uzyskał dostęp root albo nie można potwierdzić integralności plików systemowych, obiecywanie pewnego ręcznego czyszczenia byłoby nieuczciwe. Wtedy bezpieczniej uruchomić czysty serwer i przenieść tylko zweryfikowane dane.
Przy stronie sprawdzane są pliki CMS i baza. Incydent serwerowy wymaga też analizy procesów, użytkowników, kluczy SSH, cron, systemd, połączeń i innych stron w tym środowisku.
Czasem tak, jeśli włamanie ogranicza się do strony lub jednego użytkownika. Przy przejęciu root bezpieczniejszy jest czysty system i migracja zweryfikowanych danych.
Zwykle SSH z odpowiednimi uprawnieniami, panel i informacje o hostingu. Dostępy przekazujesz prywatnie i zmieniasz po pracy.
Zakres i termin podaję po pierwszej diagnostyce. Ograniczony incydent może zająć kilka godzin, a persistencja systemowa lub wiele stron wymaga więcej czasu.
Nie ma uczciwej gwarancji absolutnej. Usuwam wykrytą persistencję, zamykam znalezioną drogę wejścia i przekazuję konkretne zalecenia monitoringu i hardeningu.
Diagnostyka incydentu
Podaj dystrybucję Linux lub panel, objawy, liczbę stron i treść komunikatu hostingu. Nie wpisuj haseł w formularzu.